Kancelaria Adwokacka Ryszard Kalisz

BLOG

Kontrowersyjne wizerunki

W ostatnich dniach jednym z głównych wątków debaty publicznej, są kontrowersje, związane z publikacją wizerunków osób, które w grudniu manifestowały pod Sejmem, sprzeciwiając się działaniom obecnego rządu. Trzeba jasno powiedzieć, że doszło do poważnego złamania prawa przez organy władzy rządowej i to na dodatek na kilku płaszczyznach.

Punktem wyjściowym w dyskusji o legalności działań policji, która opublikowała wizerunki manifestujących, którzy rzekomo dopuścili się łamania prawa powinien najwyższy akt prawny, obowiązujący w Rzeczpospolitej Polskiej, czyli Konstytucja RP. Krótki, zwięzły i mówiący wszystko artykuł 7 Konstytucji RP, mówi że „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”. W przypadku opublikowania wizerunków protestujących granice prawa zostały znacznie przekroczone.

Osoby, których wizerunki znalazły się na stronie policji przed nikim nigdzie nie uciekały. Nie zakrywały twarzy, nie demolowały mienia, a jeśli policja potrzebowała przesłuchać ich jako świadków ( co okazało się nieprawdą),   ustalenie ich miejsca zamieszkania i doręczenie wezwania do prokuratury mogło odbyć się bez całej otoczki, sprawiającej wrażenie, że mamy do czynienia z poważnymi przestępcami. Ludzi tych, potraktowano jak pseudokibiców demolujących miasto, bądź osoby poszukiwane listem gończym. Na to zgody być nie może.

Warto zwrócić uwagę, że prokuratury – co możemy wnioskować na podstawie przypadków osób, które zgłosiły się do niej dobrowolnie – nie do końca interesowała treść  zeznań „świadków”, którzy w momencie przekroczenia progu prokuratury zmieniają się w podejrzanych. Absurdalne zarzuty były już przygotowane. Pierwszy przykład z brzegu dotyczy manifestującego, który niezbyt pochlebnie (co należy potępić!) wyraził się o Pośle Tadeuszu Cymańskim. Prokuratura nadgorliwie postawiła manifestantowi zarzut popełnienia   przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, zupełnie nie przejmując się tym, że Tadeusz Cymański nie domagał się ścigania tej osoby!  To zupełnie niezrozumiała nadgorliwość, pewnie wynikająca z chęci przypodobania się szefowi, jakim jest Prokurator Generalny – Zbigniew Ziobro.

Po kilku dniach politycy PiS zaczęli wskazywać na artykuł 20 ustawy o Policji umożliwia przetwarzanie danych osobowych osób podejrzanych ale przewiduje też rozporządzenie, które określa sposoby m.in. wykorzystania zdjęć.

Warto również zajrzeć do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 lipca 2016 roku, w sprawie przetwarzania informacji przez policję. §24 ust. 1 rozporządzenia mówi: „zdjęcia przetwarza się w zestawach kart albumowych lub w postaci elektronicznej”. Ust. 3 dokładnie precyzuje, że zdjęcia można wykorzystać do tworzenia albumów fotograficznych okazywanych w celach identyfikacyjnych lub wykrywczych. Możemy również dowiedzieć się z dokumentu, że albumy są sporządzone ręcznie. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że okazanie to nie publikacja chociażby dlatego, że jest ono czasowe, odbywa się w danym momencie.

Mówiąc wprost, w praktyce okazanie odbywa się tak, że  uprawniony do przetwarzania danych okazuje zdjęcie danej osobie w celu identyfikacji. Jak widzimy, to zupełnie inna metoda niż ta, zastosowana przez policję wobec manifestujących.

Wizerunek osoby może być publikowany tylko w określonych warunkach. W przypadku podryw postępowania karnego jest to chociażby zamieszczenie listu gończego lub za zgodą prokuratora lub sądu wyrażoną w prawomocnym postanowieniu. Musi być jednak niepodważalne uzasadnienie zastosowania tak radykalnego środka.

Jeśli o tym zapomnimy, jedno z podstawowych praw, jakim są dobra osobiste obywateli, dajemy otwartą furtkę do ich dalszego łamania, a także narażamy skarb państwa na poważne konsekwencje, w postaci odszkodowań zadośćuczynień, jakich osoby poszkodowane będą dochodzić.

Na koniec drobna uwaga dotycząca nierównego traktowania przez prokuraturę manifestantów. Przypadków utrudniania pracy mediom, obrażania polityków, czy przerywania spotkań przez ekstremistów mamy praktycznie z miesiąca na miesiąc coraz więcej. Trudno nie odnieść wrażenia, że każdego dnia, dzięki mediom możemy naocznie obserwować zachowania dużo bardziej naganne, aniżeli te z drugiej połowy grudnia, w wykonaniu manifestujących pod Sejmem. Wobec tych zachowań obecnie rządzący nie są już tak gorliwi w potępianiu i ściganiu…

 


Udostępnij ten wpis w mediach społecznościowych: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Tagi: , , , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potrzebujesz pomocy?

Jesteśmy specjalistami i co najważniejsze wiemy jak Ci pomóc.

Copyright (c) 2017 Kancelaria Adwokacka Ryszard Kalisz. Wszystkie prawa zastrzeżone.